Dostarczone przez cpmprofit.com

środa, 8 kwiecień 2009

W Złotych Myślach znowu szaleją!

Złote Myśli znowu szaleją! Kolejna książka do ściągnięcia za darmo. Ściągasz, czytasz, decydujesz, czy i ile książka jest warta, a potem płacisz lub nie. Wszystko w Twoich rękach.



Poniżej informacja promująca publikację:

"Dzisiaj masz szansę zrobić krok, który będzie miał niezwykły wpływ na Twoje dalsze życie. Publikacja, która już za chwilę ściągniesz zupełnie za darmo, stanowi wybór fragmentów jednych najbardziej wartościowych publikacji Wydawnictwa Złote Myśli, które zmieniły już życie wielu ludzi.

Każdy, kto ściągnie tę książkę i ją przeczyta, nie tylko będzie mógł zadecydować, czy za nią zapłaci, ale także zdecyduje, ile ta książka jest warta. To lepsze niż gwarancja satysfakcji. Płacisz dopiero wtedy i wyłącznie wtedy, gdy książka Cię usatysfakcjonuje."

środa, 1 kwiecień 2009

Pierwsze podsumowanie

Właśnie dobiegł końca pierwszy miesiąc moich działań. Tzn. w różnych programach partnerskich byłe już zarejestrowany dużo dłużej, ale wcześniej nie robiłem prawie nic, żeby cokolwiek osiągnąć. W marcu, oprócz tego bloga, zacząłem pisać jeszcze dwa. Są to typowe blogi tematyczne i właśnie głównie z nich mam moje pierwsze zarobki.

Nie jest tego dużo, ale nawet najmniejsze efekty motywują do działania i w tym przypadku nie było inaczej. Na jednym z tych blogów korzystałem tylko z AdSense i nie mam tam zbyt wielu odwiedzin. Na drugim, oprócz reklamy kontekstowej promowałem eBooki Złotych Myśli i głównie na tym zarobiłem.

Chyba czas się pochwalić :)

Google AdSens: 3,57 $

Złoty Program Partnerski: 29,62 PLN

sobota, 21 marzec 2009

Złoty Program Partnerski

Dziś kilka słów więcej na temat Złotego Programu Partnerskiego.

Zasada działania tego programu jest banalnie prosta: rejestrujesz się na stronie ZPP, promujesz na swoich stronach www lub w inny sposób e-booki, internauci je kupują, a Ty - zgarniasz prowizję! :) Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że prowizje sięgają nawet 40% wartości zamówienia!
Oprócz prowizji bezpośredniej (czyli tej z konkretnego zamówienia, która wynosi 25%) otrzymujesz prowizję wieczną. Jeśli klient, którego poleciłeś kupi coś kiedyś w przyszłości też otrzymasz prowizję! Można powiedzieć, że klient jest Twój na zawsze. Prowizja wieczna wynosi 15%. (25 + 15 = 40, stąd wychodzi wcześniej wspominana maksymalna wysokość prowizji)
Trzecią rodzaj Twojego dochodu to drugi poziom ZPP. Polega on na polecaniu nie klientów, a Partnerów. Czyli polecasz kogoś, ten ktoś sprzedaje e-booki, a Ty cieszysz się 25% dochodem od jego prowizji!

Do największych plusów tego programu należy bardzo profesjonalne podejście do klienta. Wystarczy, że klient kliknie w Twój link partnerski i zostanie przeniesiony na stronę Złotych Myśli. Od tej pory Ty nie musisz się już o nic martwić. Na stronie klient wpada w ręce speców od marketingu, którzy pomogą mu podjąć decyzję o zakupie> Może przeczytać fragmenty książki, opinie, obejrzeć jej ocenę oraz szybko i bezproblemowo dokonać zakupu.

Twoja prowizja jest naliczana błyskawicznie po dokonaniu zakupu przez poleconego klienta, a wypłatę otrzymujesz po uzbieraniu 50 PLN.

Podsumowując, jest to jeden z najciekawszych i najbardziej dochodowych programów partnerskich w polskim internecie. Jest świetny dla osób dopiero zaczynających działać w tym biznesie (dużo bezpłatnych materiałów pomagających dobrze wystartować). Polecam!

Jeśli nie wiesz, czy to dla Ciebie, to ściągnij darmowy fragment e-booka Zostań SuperPartnerem, przeczytaj i zacznij zarabiać już od dziś!

sobota, 14 marzec 2009

Początek

Jak to zwykle w życiu bywa, najtrudniej jest zacząć, potem już wszystko dzieje się siłą rozpędu. Dlatego też postanowiłem sobie nie odkładać niczego na później. Gdy tylko wpadnę na jakiś pomysł będę realizował go jak najszybciej się da. Odkładając coś na następny dzień prawdopodobnie nie zrobimy tego w ogóle (chyba, że ktoś lub coś nas do tego zmusi).

Przez kilka ostatnich dni dużo rozmyślałem na temat, co powinienem zrobić na początek. Rezultaty przerosły moje najśmielsze oczekiwania! Praktycznie codziennie miałem jakiś nowy pomysł. :) Oczywiście, po głębszym przemyśleniu nie wszystkie okazały się takie fajne, jak wydawały się być na samym początku, ale kilka bardzo dobrych zostało po przeprowadzeniu wstępnej selekcji. I właśnie ich realizacją zajmę się w pierwszej kolejności. O co dokładnie chodzi zdradzę za kilka miesięcy, jak wszystko będzie już wdrożone w życie.

Oprócz pomysłów postanowiłem wykorzystać kilka bardzo oklepanych i, mam nadzieję, skutecznych metod na zarabianie w sieci.
Po pierwsze reklamy: Google AdSens. Po drugie: Programy partnerskie (na pierwszy rzut idzie dobrze znany w naszym internecie Złoty Program Partnerski).
Przy wykorzystaniu tych dwóch metod zamierzam do końca maja zarobić tyle, żebym mógł pieniędzmi zdobytymi w ten sposób opłacić serwer, który będzie mi potrzebny do realizacji pomysłów, na które wpadłem.

W międzyczasie poszerzam swoją wiedzę na temat zarabiania w necie. Zacząłem od książki "Zostań SuperPartnerem" co też zamierzam uczynić w ciągu mojego pierwszego roku przygody z ebiznesem!


Wam też polecam! Chcesz dowiedzieć się więcej? Ściągnij darmowy fragment.

środa, 11 marzec 2009

Sen o milionie

Wychodząc z założenia, że nie ma rzeczy niemożliwych, że nic nie stoi poza moim zasięgiem i że każdy człowiek może wykreować cokolwiek, co tylko sobie pomyśli, postanowiłem zarobić 1 milion PLN. Czas, w którym chce to osiągnąć to 5 lat (tak, żebym przed trzydziestką nie musiał się już martwić o swoje finanse ;D). Nie wiem jeszcze jak konkretnie to zrobię, ale na pewno internet będzie tu jednym z najważniejszych narzędzi.

Pierwszym krokiem było zbieranie informacji o tym, jak inni zarobili swój pierwszy milion. Pewnie niektóre elementy mojego Planu da się zaczerpnąć od innych, ale... No właśnie. Niektóre pomysły działają tylko raz. I to jest piękne! Dzięki temu musimy sami wytężać nasze umysły, wymyślać coś nowego i niepowtarzalnego! Dzięki temu świat jest taki różnorodny i piękny! Ilu ludzi, tyle pomysłów. Jest tyle rzeczy, na które jeszcze nikt nie wpadł, tyle idei, które mogą okazać się zaskakująco skuteczne.

Jednak gdyby interesowało Cię to, jak inni zarabiali swoje miliony lub jeśli brakuje Ci pomysłów albo inspiracji, na pewno docenisz tą publikację.


Ponadto wymyślając coś samemu będę czuł ogromną radość i satysfakcję. Radość z tworzenia czegoś nowego. Radość budowania od podstaw.
Nie twierdzę, że nie będę próbował wykorzystać również czegoś, z czego ktoś już korzystał i co jest skuteczne. Na pewno, przynajmniej na początku, będą to rzeczy głównie wypróbowane. Po co drugi raz wynajdywać koło? ;>
A w tym właśnie miejscu będę opisywał postępy i spostrzeżenia. Zapraszam częściej:)